sobota, 29 września 2012

...pokrowiec na telefon...

...dla siostry. Zwykły, prosty, bez udziwnień - zgodnie z zamówieniem ;o)






Miłego, słonecznego weekendu Wam życzę i uciekam ;o)

12 komentarzy:

  1. W prostocie siła!Jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, lubię proste rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam ostatnio prawie identyczny :) Widzę, że pełna synchronizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telepatia? Kobieca intuicja? Przypadek? ;o)

      Usuń
    2. Jest jeszcze opcja z braterstwem dusz, bo jak je robiłam to słuchałam Comy ;)

      Usuń
    3. No nie może być! ;o) Nie sądziłam, że jest jeszcze gdzieś drugie takie szydełko dziergające w rytmie Comy... uwielbiam Cię jeszcze bardziej ;o)))))

      Usuń
    4. A ja Ciebie zawsze o jedno uwielbienie więcej ;)

      Usuń
  4. Piękno tkwi w prostocie,a do tego zielony...

    OdpowiedzUsuń
  5. Prosty ale za to jaki elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prosty a śliczny i to jest ważne
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń