wtorek, 26 lipca 2011

...imieniny, imieniny...

Miniony weekend minął pod hasłem imienin. Ponieważ ogólnie wiadomo, że prezent wykonany własnoręcznie liczy się podwójnie jeśli nie potrójnie Anna otrzymała ode mnie mój pierwszy kosz z kwiatami. Wszystko wykonane własnoręcznie. Koszyk z papierowej wikliny, róże z bibuły i koronka z kordonka ;o) W opakowaniu prezentował się jeszcze lepiej ale z wrażenia nie zdążyłam zrobić fotki ;o)





A to drobny, słodki i też własnoręcznie wykonany akcent Krysiowy ;o) nie wiedziałam którą fotkę wybrać więc wrzucam wszystkie ;o))




Wszystkiego najlepszego wszystkim Aniom i Krysiom! ;o)

piątek, 15 lipca 2011

Dzień ochów i achów mojej mamy ;o)

Dziś trochę o mojej mamie. To po niej mam zamiłowanie do szydełka i to ona wciągnęła mnie w to szaleństwo ;o) Sama też szydełkuje serwetę za serwetą. Dziś skończyła kolejną i jak zawsze przy takiej okazji wyciąga inne z szuflady, rozkłada wszystkie i podziwia oraz zwołuje wszystkich kto tam akurat w domu jest i razem ochamy i achamy jakie to cuda;o)) po czym wszystkie wracają do wspomnianej szuflady. 




A ja dziś od rana plotę...

środa, 6 lipca 2011

...ciągle pada...

 Znów padało, wiało i grzmiało. Ech... Pogoda w sam raz na prace ręczne ;o)





Papierowa wiklina. Jeszcze jakiś czas temu nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Internet to jednak skarbnica wiedzy ;o) Kilka gazet, klej, nożyczki i cały wieczór z głowy ;o) A potem ile radości ;o)

wtorek, 5 lipca 2011

...

Skoro już tu jestem to jeszcze kilka fotek ;o)






...wena...

Ostatnio mam wenę! Co jakiś czas mi się to zdarza, czasem odpuszcza wcześniej czasem później ;o). Tym razem to ta z gatunku wen, które jak złapią to nic innego się nie liczy, tylko patrzę co by tu zmajstrować ;o). Pomysłów mam tyle, że nie wiem za co się zabrać albo robię kilka rzeczy jednocześnie ;o). Też tak macie czy powinnam to jakoś leczyć? ;o)) 
To coś ze starszych zbiorów, najnowszych jeszcze nie zdążyłam udokumentować przed tym jak padł mi aparat;o)
Podstawki pod kubki, filiżanki...